Skorzystaj z dotacji na budowę biogazowni! Sprawdź szczegóły.

Czy biogazownia jest lepsza od fotowoltaiki? Czym różnią się te dwa rozwiązania i które z nich wybrać dla gospodarstwa? To jedne z najczęściej pojawiających się pytań wśród rolników zainteresowanych odnawialnymi źródłami energii.
Coraz więcej gospodarstw analizuje dziś nie tylko fotowoltaikę, ale również rozwiązania takie jak biogazownia na gnojowicę, która oprócz energii pozwala także zagospodarować odpady organiczne powstające w gospodarstwie.
W pierwszym odcinku podcastu “Biogazownia od A do Z” z udziałem naszego Prezesa Adama Orzecha rozmawialiśmy o tym, dlaczego mikrobiogazownia nie powinna być traktowana jako „większa fotowoltaika”, a także skąd biorą się błędne porównania i w jakich sytuacjach każde z tych rozwiązań może mieć największy sens. Cały odcinek możesz zobaczysz we wpisie “Biogazownia rolnicza: hit czy kit?”.
Fotowoltaika i biogazownia należą do odnawialnych źródeł energii, jednak działają w zupełnie inny sposób. Fotowoltaika produkuje energię wyłącznie wtedy, gdy pozwalają na to warunki pogodowe, głównie w ciągu dnia i przy odpowiednim nasłonecznieniu. Biogazownia za to pracuje przez całą dobę, niezależnie od pogody.
Różnicę między fotowoltaiką a biogazownią bardzo dobrze pokazują konkretne liczby. Przykładowo z jednego kilowata mocy instalacji fotowoltaicznej można uzyskać średnio około 800–1000 kWh energii rocznie. W przypadku biogazowni wartość ta może sięgać nawet 7000–8000 kWh rocznie z 1 kW mocy.
Z tego wynika, że mikrobiogazownia nie jest po prostu „większą fotowoltaiką”, ale rozwiązaniem działającym w zupełnie innym modelu energetycznym.
Biogazownia w przeciwieństwie do fotowoltaiki nie produkuje wyłącznie energii elektrycznej, ale także wytwarza ciepło, pomaga zagospodarować gnojowicę, a po procesie fermentacji pozwala uzyskać poferment, który może być wykorzystywany jako wartościowy nawóz organiczny.
Dzięki temu biogazownia to nie tylko samo źródło energii, ale element wspierający codzienne funkcjonowanie gospodarstwa i ograniczający część kosztów związanych z produkcją rolną.
Dlatego nazywanie biogazowni „większą fotowoltaiką” jest błędne. To zupełnie inne rozwiązanie energetyczne, które wpływa nie tylko na produkcję energii, ale również na gospodarkę nawozową i zagospodarowanie odpadów organicznych.
Fotowoltaika będzie dobrym rozwiązaniem w gospodarstwach, których głównym celem jest obniżenie rachunków za prąd przy jednoczesnym braku dużej ilości własnego substratu. W takim przypadku instalacja PV jest rozwiązaniem prostszym, tańszym na starcie i niewymagającym codziennej pracy z materiałem organicznym.
Inaczej wygląda sytuacja w gospodarstwach posiadających stały dostęp do gnojowicy, obornika lub innych odpadów organicznych. Wtedy mogą one zostać skutecznie wykorzystane do produkcji biogazu.
Uznaje się, że gospodarstwa posiadające około 250 krów mlecznych lub 3–5 tysięcy tuczników oraz odpowiednią ilość i jakość dostępnego substratu mają optymalne warunki dla uruchomienia instalacji o mocy 40–50 kW.
Biogazownia 50 kW to dziś jedno z najczęściej analizowanych rozwiązań dla średnich gospodarstw hodowlanych, ponieważ pozwala nie tylko pokryć potrzeby energetyczne gospodarstwa, ale również wygenerować nadwyżki energii.
Fotowoltaika jest rozwiązaniem znacznie tańszym pod względem kosztów wejścia. Instalacja PV dla gospodarstwa rolnego to zwykle koszt od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych, w zależności od mocy systemu.
Mikrobiogazownia wymaga na starcie zdecydowanie większych nakładów inwestycyjnych. Realny koszt małej biogazowni rolniczej zależy przede wszystkim od ilości dostępnego substratu, infrastruktury gospodarstwa oraz sposobu wykorzystania energii i ciepła.
Orientacyjnie:
instalacje 16–22 kW kosztują od około 1,6 mln zł,
instalacje 40–50 kW około 2,1–2,5 mln zł,
większe instalacje mogą kosztować nawet kilka milionów złotych.
Jednocześnie biogazownia produkuje znacznie więcej energii, pracuje stabilnie przez cały rok i oprócz prądu dostarcza również ciepło oraz poferment wykorzystywany jako nawóz.
Duże znaczenie dla opłacalności inwestycji mają także dostępne dotacje na biogazownie oraz możliwość wykorzystania produkowanego ciepła i pofermentu w gospodarstwie.
Istotne znaczenie mają również programy wsparcia, takie jak „Energia dla wsi” czy system taryf FIT.
Fotowoltaika pozostaje prostszą i tańszą inwestycją, jednak produkuje wyłącznie energię elektryczną i jest uzależniona od warunków pogodowych.
Mikrobiogazownia oprócz energii elektrycznej dostarcza również ciepło, pomaga zagospodarować odpady organiczne i wspiera niezależność energetyczną gospodarstwa przez cały rok.
Jak pokazuje rozmowa z Adamem Orzechem, mikrobiogazownia nie jest „większą fotowoltaiką”, ale rozwiązaniem działającym w zupełnie innym modelu. Dlatego przy planowaniu inwestycji kluczowe jest nie porównywanie samych kosztów, ale analiza rzeczywistych potrzeb i możliwości konkretnego gospodarstwa.